golf club
FOTO: na czyms gral15/12/2009 poniedzialek
Od czego tu zaczac… znowu zle jest. Co ja takiego zrobilam?? No dobra, zabieralam dzieciom cukierki w szkole jak bylam mala, ale ¿eby tak za to cierpiec... Cos mi siê stalo z okiem (mama nie czytaj). Cale oko by³o rozowe i mialo takie kreski z krwi jakby siê roztrzaskalo... jak to zobaczylam to szybo zdjê³am soczewki i balam siê spojrzec znowu w lustro. Zadzwonilam do Umniego, panika. Okazalo siê ze jego tata jest jakims dobrym chirurgiem, wiec zaraz bylam ju¿ umowiona na wizyte. Poszlam do managera HR, ze musze do lekarza. Ona popatrzyla na mnie ze w sumie nie musze, ale ze jak chce to mogê. Przyjechal u mni, zwarty i gotowy, i chcia³ oko zobaczyc. Po czym siê rozeœmia³, i powiedzia³, ze przez telefon powiedzia³am ze moje oko krwawi. A mi tylko popêka³y naczynka. I ze nie bêdziemy zawracac jego tacie Glowy. No i rzeczywiœcie jak spojrza³am w lusterko, to wygl¹da³o to duzo lepiej:) teraz jeszcze czerwone jest wokó³ zrenicy. Tylko nie wiem czemu mi siê to zrobilo. Nienoszenie soczewek tez wcale nie jest dobre, bo przynajmniej zabezpieczalo mi oczy przed pylem i smogiem... teraz oczywiœcie nie bêdê nosic, ale... sama nie wiem. Chce do domu... do mojego okulisty, dentysty, chirurga, gastrologa i psychiatry. Tak poza tym, to by³o calkiem niezle dzis. Wreszcie w pracy robie co powinnam robic. Ale o tym zaraz. Po pracy za to, gdy okazalo siê ze widze, i nie umieram, pojecha³am z ch³opakami do klubu golfowego. Nie bardzo wiedzia³am czego siê spodziewac, klub to klub. Okazuje siê ze Rushi ma tam cz³onkostwo, i to wyglada ni mniej ni wiecej, tylko jak takie amerykañskie kluby cz³onkowskie. Raju, gdy tam pojechaliœmy, to normalnie jak w innym swiecie – jak w europie. Miejsce by³o ogromne, ale od „plebsu” oddzielone dwoma potê¿nymi plotami. W srodku pole golfowe, stajnia, wybieg, jakis hotel, oczywiœcie jakies posiadlosi, parki, silownie, baseny, korty, kawiarnie, sklepy i co tylko chcesz... Normalnie panstwo w panstwie. Maja tam swoja spo³ecznoœæ, jest NORMALNIE. Nikt nie trabi, nie popycha cie, banda dzieciakow nie przychodzi zebrac do stolika.... sa szerokie ulice... wooow! Do tego ceny w restauracji sa smiesznie niskie – jako ze oplata czlonkowska jest horrendalnie wysoka... Fajnie mieæ nie tylko kolegow z samochodem, ale tez z cz³onkostwem w takim klubie. Ale z drugiej strony, jak siê popatrzy na Zycie za murami... to takie dwie skrajnoœci. Albo bardzo biedni albo bardzo bogaci. To o pracy mo¿e jutro
Komentarze
Jo!